Nagle pojawił się komunikat Barcelony nt. Szczęsnego. “Nie potrzebujemy”
Wojciech Szczęsny nie miał zbyt wiele pracy w meczu z Atletico Madryt, a i tak zgarnia pochwały ze strony hiszpańskich mediów. Barcelona również odpowiednio honoruje polskiego bramkarza, nazywając go “niezwyciężonym”. W trakcie meczu na profilu Katalończyków ukazał się jeszcze jeden wymowny wpis poświęcony Szczęsnemu. FC Barcelona awansowała do finału Pucharu Króla dzięki wygranej 1:0 w…
Wojciech Szczęsny nie miał zbyt wiele pracy w meczu z Atletico Madryt, a i tak zgarnia pochwały ze strony hiszpańskich mediów. Barcelona również odpowiednio honoruje polskiego bramkarza, nazywając go “niezwyciężonym”. W trakcie meczu na profilu Katalończyków ukazał się jeszcze jeden wymowny wpis poświęcony Szczęsnemu.
FC Barcelona awansowała do finału Pucharu Króla dzięki wygranej 1:0 w rewanżowym meczu z Atletico Madryt. Robert Lewandowski wszedł z ławki rezerwowych, a całe spotkanie w bramce spędził Wojciech Szczęsny. Polski bramkarz nie miał zbyt wiele pracy, bo rywale nie oddali ani jednego celnego strzału przez 90 minut.
Tak Barcelona pisała o Wojciechu Szczęsnym w trakcie meczu. Wymowne
Po meczu na profilu Barcelony w mediach społecznościowych ukazało się zdjęcie polskiego bramkarza z podpisem “niezwyciężony”. Jest to oczywiście nawiązanie do 19 meczów z rzędu bez porażki, którymi może pochwalić się Szczęsny. Dodatkowo w środę zachował on 10. czyste konto w zespole Hansiego Flicka.
Jeszcze w trakcie spotkania Katalończycy informowali o tym, co dzieje się na boisku. Po jednej z sytuacji znów pisali o Szczęsnym. “Nie potrzebujemy spalonego, mamy Szczęsnego” – ukazało się na profilu klubu w serwisie X.
Nie chodziło jednak o bramkę Alexandra Sorlotha ze spalonego, a jedną z wcześniejszych sytuacji, kiedy Atletico oddało strzał po akcji z prawej strony, Szczęsny obronił, ale arbiter liniowy uniósł chorągiewkę i zasygnalizował spalonego. Dlatego też Atletico nie zaliczono wówczas celnego strzału na bramkę Polaka. Finalnie zespół Diego Simeone nie oddał ani jednego celnego uderzenia.
Wojciech Szczęsny nadal jest “talizmanem” FC Barcelony i ma szansę na kolejne trofea. Barcelona pozostaje w grze nie tylko o Puchar Króla, ale również o zwycięstwo w LaLiga i Lidze Mistrzów. Kontrakt bramkarza obowiązuje do czerwca 2025 roku, ale prawdopodobnie zostanie przedłużony o kolejny rok.