zorganizują Euro! UEFA ryzykuje ogromny skandal
Albania i Serbia wspólnie zorganizują mistrzostwa Europy U-21 w 2027 r. — donosi The Athletic. Oferta tych krajów jest jedyną złożoną UEFA. Decyzja rodzi obawy z uwagi na napięcia, które od lat panują między oboma narodami. Reprezentacje tych krajów nie grały ze sobą od ponad 10 lat. Oferta Albanii i Kosowa jest jedyną, która została…
Albania i Serbia wspólnie zorganizują mistrzostwa Europy U-21 w 2027 r. — donosi The Athletic. Oferta tych krajów jest jedyną złożoną UEFA. Decyzja rodzi obawy z uwagi na napięcia, które od lat panują między oboma narodami. Reprezentacje tych krajów nie grały ze sobą od ponad 10 lat.
Oferta Albanii i Kosowa jest jedyną, która została na biurku władz UEFA. We wrześniu ubiegłego roku z wyścigu o organizację Euro 2027 U-21 wycofały się Belgia i Turcja. “Zaskoczeniem nie jest to, że ci dwaj bałkańscy rywale odnieśli zwycięstwo w tym pojedynku, ale to, że w ogóle zdecydowali się połączyć siły” — podkreśla Matt Slater na łamach The Athletic.
Kontrowersje i obawy budzi fakt, że Albania i Serbia od wielu lat mają ze sobą napięte stosunki. Jednym z kluczowych momentów ich wspólnych losów była końcówka lat 90., kiedy oba państwa walczyły o kontrolę nad Kosowem, należącym wówczas do rozpadającej się Jugosławii.
Kosowo silnie wspierane przez Albanię ogłosiło swoją niepodległość od Serbii w 2008 r. Obecnie ponad 90 proc. całej populacji tego kraju stanowią Albańczycy. To oczywiście nie podoba się Serbom, którzy nie uznają niepodległości Kosowian.
Przeczytaj: Utalentowany 17-latek odchodzi z Lecha Poznań. Trafi do Włoch
Albania i Serbia chcą wspólnie zorganizować Euro 2027. Wybuchły protesty
Od dawna powtarzają się napięte sytuacje pomiędzy serbskimi i albańskimi kibicami. Piłkarskie reprezentacje tych krajów po raz ostatni rywalizowały ze sobą w 2014 r. podczas eliminacji do Euro 2016. Mecz musiał być kilkukrotnie przerywany z powodu chuligańskich zachowań zarówno na boisku, jak i poza nim. W pewnym momencie pojawił się dron, do którego przyczepione były albańskie nacjonalistyczne banery. Jeden z serbskich piłkarzy złapał transparent, a wtedy wybuchła bijatyka.
UEFA ogłosiła, że gospodarzem Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2028 roku będzie wspólna kandydatura Wielkiej Brytanii i Irlandii, obejmująca Anglię, Irlandię Północną, Republikę Irlandii, Szkocję i Walię. Decyzja ta została podjęta po wycofaniu się Turcji z rywalizacji o organizację tego turnieju, co pozostawiło kandydaturę brytyjsko-irlandzką bez konkurencji.
Jednakże, wybór ten nie obył się bez kontrowersji. Jednym z głównych problemów jest kwestia stadionu Casement Park w Belfaście, który miał być areną meczów turnieju. Stadion ten, będący obiektem GAA (Gaelic Athletic Association), wymaga znaczącej modernizacji, a jego obecny stan budzi wątpliwości co do możliwości ukończenia prac na czas. Dodatkowo, wybór Casement Park zamiast Windsor Park, tradycyjnego stadionu piłkarskiego w Belfaście, wywołał protesty wśród społeczności unionistycznej, ze względu na historyczne i polityczne konotacje związane z tym obiektem.
Kolejną kwestią budzącą kontrowersje jest plan brytyjskiego rządu dotyczący utworzenia niezależnego regulatora do nadzoru nad piłką nożną. UEFA wyraziła obawy, że taki krok może być postrzegany jako ingerencja rządowa w sprawy futbolu, co jest sprzeczne z jej statutami. W skrajnym przypadku, może to doprowadzić do sankcji wobec Anglii, włącznie z odebraniem prawa do organizacji Euro 2028.
Dodatkowo, decyzja o przyznaniu organizacji Euro 2032 Włochom i Turcji również budzi wątpliwości. Oba kraje mają swoje wyzwania związane z infrastrukturą i sytuacją polityczną, co rodzi pytania o zdolność do zapewnienia bezpiecznego i sprawnie przeprowadzonego turnieju.
Wszystkie te kwestie stawiają UEFA w trudnej sytuacji, gdzie decyzje dotyczące wyboru gospodarzy przyszłych turniejów są poddawane krytyce i mogą prowadzić do poważnych kontrowersji.
Albania i Serbia wspólnie zorganizują mistrzostwa Europy U-21 w 2027 r. — donosi The Athletic. Oferta tych krajów jest jedyną złożoną UEFA. Decyzja rodzi obawy z uwagi na napięcia, które od lat panują między oboma narodami. Reprezentacje tych krajów nie grały ze sobą od ponad 10 lat.
Oferta Albanii i Kosowa jest jedyną, która została na biurku władz UEFA. We wrześniu ubiegłego roku z wyścigu o organizację Euro 2027 U-21 wycofały się Belgia i Turcja. “Zaskoczeniem nie jest to, że ci dwaj bałkańscy rywale odnieśli zwycięstwo w tym pojedynku, ale to, że w ogóle zdecydowali się połączyć siły” — podkreśla Matt Slater na łamach The Athletic.
Kontrowersje i obawy budzi fakt, że Albania i Serbia od wielu lat mają ze sobą napięte stosunki. Jednym z kluczowych momentów ich wspólnych losów była końcówka lat 90., kiedy oba państwa walczyły o kontrolę nad Kosowem, należącym wówczas do rozpadającej się Jugosławii.
Kosowo silnie wspierane przez Albanię ogłosiło swoją niepodległość od Serbii w 2008 r. Obecnie ponad 90 proc. całej populacji tego kraju stanowią Albańczycy. To oczywiście nie podoba się Serbom, którzy nie uznają niepodległości Kosowian.
Przeczytaj: Utalentowany 17-latek odchodzi z Lecha Poznań. Trafi do Włoch
Albania i Serbia chcą wspólnie zorganizować Euro 2027. Wybuchły protesty
Od dawna powtarzają się napięte sytuacje pomiędzy serbskimi i albańskimi kibicami. Piłkarskie reprezentacje tych krajów po raz ostatni rywalizowały ze sobą w 2014 r. podczas eliminacji do Euro 2016. Mecz musiał być kilkukrotnie przerywany z powodu chuligańskich zachowań zarówno na boisku, jak i poza nim. W pewnym momencie pojawił się dron, do którego przyczepione były albańskie nacjonalistyczne banery. Jeden z serbskich piłkarzy złapał transparent, a wtedy wybuchła bijatyka.
UEFA ogłosiła, że gospodarzem Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2028 roku będzie wspólna kandydatura Wielkiej Brytanii i Irlandii, obejmująca Anglię, Irlandię Północną, Republikę Irlandii, Szkocję i Walię. Decyzja ta została podjęta po wycofaniu się Turcji z rywalizacji o organizację tego turnieju, co pozostawiło kandydaturę brytyjsko-irlandzką bez konkurencji.
Jednakże, wybór ten nie obył się bez kontrowersji. Jednym z głównych problemów jest kwestia stadionu Casement Park w Belfaście, który miał być areną meczów turnieju. Stadion ten, będący obiektem GAA (Gaelic Athletic Association), wymaga znaczącej modernizacji, a jego obecny stan budzi wątpliwości co do możliwości ukończenia prac na czas. Dodatkowo, wybór Casement Park zamiast Windsor Park, tradycyjnego stadionu piłkarskiego w Belfaście, wywołał protesty wśród społeczności unionistycznej, ze względu na historyczne i polityczne konotacje związane z tym obiektem.
Kolejną kwestią budzącą kontrowersje jest plan brytyjskiego rządu dotyczący utworzenia niezależnego regulatora do nadzoru nad piłką nożną. UEFA wyraziła obawy, że taki krok może być postrzegany jako ingerencja rządowa w sprawy futbolu, co jest sprzeczne z jej statutami. W skrajnym przypadku, może to doprowadzić do sankcji wobec Anglii, włącznie z odebraniem prawa do organizacji Euro 2028.
Dodatkowo, decyzja o przyznaniu organizacji Euro 2032 Włochom i Turcji również budzi wątpliwości. Oba kraje mają swoje wyzwania związane z infrastrukturą i sytuacją polityczną, co rodzi pytania o zdolność do zapewnienia bezpiecznego i sprawnie przeprowadzonego turnieju.
Wszystkie te kwestie stawiają UEFA w trudnej sytuacji, gdzie decyzje dotyczące wyboru gospodarzy przyszłych turniejów są poddawane krytyce i mogą prowadzić do poważnych kontrowersji.
Albania i Serbia wspólnie zorganizują mistrzostwa Europy U-21 w 2027 r. — donosi The Athletic. Oferta tych krajów jest jedyną złożoną UEFA. Decyzja rodzi obawy z uwagi na napięcia, które od lat panują między oboma narodami. Reprezentacje tych krajów nie grały ze sobą od ponad 10 lat.
Oferta Albanii i Kosowa jest jedyną, która została na biurku władz UEFA. We wrześniu ubiegłego roku z wyścigu o organizację Euro 2027 U-21 wycofały się Belgia i Turcja. “Zaskoczeniem nie jest to, że ci dwaj bałkańscy rywale odnieśli zwycięstwo w tym pojedynku, ale to, że w ogóle zdecydowali się połączyć siły” — podkreśla Matt Slater na łamach The Athletic.
Kontrowersje i obawy budzi fakt, że Albania i Serbia od wielu lat mają ze sobą napięte stosunki. Jednym z kluczowych momentów ich wspólnych losów była końcówka lat 90., kiedy oba państwa walczyły o kontrolę nad Kosowem, należącym wówczas do rozpadającej się Jugosławii.
Kosowo silnie wspierane przez Albanię ogłosiło swoją niepodległość od Serbii w 2008 r. Obecnie ponad 90 proc. całej populacji tego kraju stanowią Albańczycy. To oczywiście nie podoba się Serbom, którzy nie uznają niepodległości Kosowian.
Przeczytaj: Utalentowany 17-latek odchodzi z Lecha Poznań. Trafi do Włoch
Albania i Serbia chcą wspólnie zorganizować Euro 2027. Wybuchły protesty
Od dawna powtarzają się napięte sytuacje pomiędzy serbskimi i albańskimi kibicami. Piłkarskie reprezentacje tych krajów po raz ostatni rywalizowały ze sobą w 2014 r. podczas eliminacji do Euro 2016. Mecz musiał być kilkukrotnie przerywany z powodu chuligańskich zachowań zarówno na boisku, jak i poza nim. W pewnym momencie pojawił się dron, do którego przyczepione były albańskie nacjonalistyczne banery. Jeden z serbskich piłkarzy złapał transparent, a wtedy wybuchła bijatyka.
UEFA ogłosiła, że gospodarzem Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2028 roku będzie wspólna kandydatura Wielkiej Brytanii i Irlandii, obejmująca Anglię, Irlandię Północną, Republikę Irlandii, Szkocję i Walię. Decyzja ta została podjęta po wycofaniu się Turcji z rywalizacji o organizację tego turnieju, co pozostawiło kandydaturę brytyjsko-irlandzką bez konkurencji.
Jednakże, wybór ten nie obył się bez kontrowersji. Jednym z głównych problemów jest kwestia stadionu Casement Park w Belfaście, który miał być areną meczów turnieju. Stadion ten, będący obiektem GAA (Gaelic Athletic Association), wymaga znaczącej modernizacji, a jego obecny stan budzi wątpliwości co do możliwości ukończenia prac na czas. Dodatkowo, wybór Casement Park zamiast Windsor Park, tradycyjnego stadionu piłkarskiego w Belfaście, wywołał protesty wśród społeczności unionistycznej, ze względu na historyczne i polityczne konotacje związane z tym obiektem.
Kolejną kwestią budzącą kontrowersje jest plan brytyjskiego rządu dotyczący utworzenia niezależnego regulatora do nadzoru nad piłką nożną. UEFA wyraziła obawy, że taki krok może być postrzegany jako ingerencja rządowa w sprawy futbolu, co jest sprzeczne z jej statutami. W skrajnym przypadku, może to doprowadzić do sankcji wobec Anglii, włącznie z odebraniem prawa do organizacji Euro 2028.
Dodatkowo, decyzja o przyznaniu organizacji Euro 2032 Włochom i Turcji również budzi wątpliwości. Oba kraje mają swoje wyzwania związane z infrastrukturą i sytuacją polityczną, co rodzi pytania o zdolność do zapewnienia bezpiecznego i sprawnie przeprowadzonego turnieju.
Wszystkie te kwestie stawiają UEFA w trudnej sytuacji, gdzie decyzje dotyczące wyboru gospodarzy przyszłych turniejów są poddawane krytyce i mogą prowadzić do poważnych kontrowersji.